Design & Trendy

Świat urządza biura gdzie indziej. Od Włoch chce gabinetu

Świat urządza biura gdzie indziej. Od Włoch chce gabinetu

W Zamku Królewskim w Warszawie można dziś wejść do gabinetu Stanisława Augusta, choć w takiej postaci król nigdy w nim nie pracował. Muzeum pisze o tym bez ogródek: garderobę i gabinet króla odtworzono na podstawie oryginalnego, lecz niezrealizowanego projektu tych wnętrz z 1792 roku. Istniał rysunek, zabrakło wykonania; wykonała go dopiero odbudowa zamku, zniszczonego we wrześniu 1939 roku i otwartego dla publiczności 31 sierpnia 1984 roku. Gabinet należał do sześciu najbardziej prywatnych pomieszczeń apartamentu, o których opis zamku mówi, że król przyjmował w nich na nieformalnych audiencjach, urządzał kameralne kolacje, a przede wszystkim pracował i odpoczywał. W najważniejszym przedpokoju apartamentu król postanowił powiesić widoki Warszawy namalowane przez weneckiego malarza Bernarda Bellotta, zwanego Canalettem.

Zaczynam od tego pokoju na polskiej stronie z konkretnego powodu. Polska urządza biura innych krajów, a mimo to wśród pytań o biurko, które przychodzą do nas przez lamercanti.pl, ponad jedno na trzy dotyczy biurka do gabinetu. Na tym opiera się teza, której chcę tu bronić: świat urządza swoje biura gdzie indziej, a od Włoch chce jednego pokoju, tego, w którym zapadają decyzje i w którym mebel ma mówić o człowieku.

W 2023 roku Polska była trzecim eksporterem drewnianych mebli biurowych na świecie

Według danych UN Comtrade Polska sprzedała w 2023 roku za granicę drewniane meble biurowe za 289,9 miliona dolarów i metalowe za 118 milionów. W drewnie, jeśli liczyć same kraje, wyprzedzają ją tylko Chiny i Kanada; Włochy są piąte. Największym odbiorcą są Niemcy. Według niemieckich danych celnych za ten sam rok Niemcy sprowadziły drewniane meble biurowe za 234,4 miliona dolarów, z czego 72,3 miliona z Polski, czyli 30,8 procent, więcej niż od jakiegokolwiek innego dostawcy; Włochy były na ósmym miejscu, z 3,4 procent. CSIL, mediolański instytut badający rynek mebli, wymienia Polskę obok Kanady i Niemiec wśród krajów, które zaraz po Azji prowadzą światowy eksport mebli do biur.

W drugą stronę strumień jest wąski. W 2023 roku Polska kupiła za granicą drewniane meble biurowe za 26,2 miliona dolarów i metalowe za 41,4 miliona, więc sprzedaje mniej więcej sześć razy więcej, niż sprowadza. Z Włoch pochodziło 4,4 procent drewnianych i 3,0 procent metalowych, a w metalu prawie siedem dolarów na dziesięć zapłacono za towar z Chin. Nawet w wymianie z samymi Włochami, według polskiej ewidencji celnej, drewnianych mebli biurowych Polska sprzedała około sześć razy więcej, niż kupiła. Udziały, ilorazy i sumy w tym i poprzednim akapicie wyliczyłem sam z danych za 2023 rok. Dodam, czego te liczby nie obejmują: kody celne 940330 i 940310 dotyczą mebli biurowych z drewna i z metalu, krzesła są w innych pozycjach, a biurko prezesa nie różni się w nich od biurka w open space.

Tabela celna nie pokazuje jednego: o jaki pokój pytają ci, którzy przez lamercanti.pl piszą do włoskiego sprzedawcy.

Na lamercanti.pl biurko gabinetowe to ponad jedna trzecia pytań o biurka

Do naszej analizy zapytań wysyłanych z formularzy od 2017 roku weszły 83 zapytania z lamercanti.pl. To mała próba i tak ją czytam. Biurek dotyczyło 31,3 procent z nich, najmniej spośród wszystkich stron w zestawieniu, a biurka gabinetowego 12,0 procent. Gdy podzielić jedną liczbę przez drugą, a rachunek jest mój, wychodzi, że wśród pytań o biurko 38 procent dotyczy biurka do gabinetu. Na lamercanti.de ten sam iloraz daje 31 procent, na lamercanti.fr 30. Strona, przez którą o biurka pyta się najrzadziej, jest spośród tych trzech tą, na której biurko prezesa zajmuje wśród nich najwięcej miejsca.

Szerszy obraz wygląda tak. Spośród 6694 zapytań z zagranicy 3028 dotyczyło konkretnej kategorii naszego katalogu; w tej grupie biurko gabinetowe to 42,6 procent, a wszystkie biurka razem 74,2 procent. Jedna karta produktu zebrała 789 zapytań, czyli 11,8 procent całego popytu zagranicznego: Las Mobili Jera. Ta liczba mówi, na której stronie ktoś wypełnił formularz. Nie mówi, co wpisał w wyszukiwarkę, zanim tam trafił, i nie czyni z Jery produktu najczęściej wyszukiwanego na świecie.

Co Polska sprzedaje (UN Comtrade, 2023)
Drewniane meble biurowe: 289,9 miliona dolarów eksportu, trzecie miejsce na świecie wśród krajów.
Udział w niemieckim imporcie drewnianych mebli biurowych: 30,8 procent, pierwsze miejsce.
Eksport mebli biurowych z drewna i metalu: około sześciokrotność importu.
Ile Włoch jest w polskim imporcie (UN Comtrade, 2023)
Drewniane meble biurowe: 4,4 procent. Metalowe: 3,0 procent.
O co pytają przez lamercanti.pl (formularze od 2017 roku, 83 zapytania)
Biurka: 31,3 procent. Biurka gabinetowe: 12,0 procent. Biurko gabinetowe wśród pytań o biurko: 38 procent.
Udziały i ilorazy są moim rachunkiem.

Gość odczytuje gabinet sam, bez przewodnika

W 2002 roku Samuel Gosling i trzech współautorów opublikowali w Journal of Personality and Social Psychology badanie zatytułowane A room with a cue. Obserwatorzy, którzy nie znali osób zajmujących pomieszczenia, oglądali ich biura i sypialnie, a potem opisywali ich osobowość. Oceny wydawane niezależnie przez różnych obserwatorów okazały się do siebie podobne, wykazywały pewną trafność i opierały się na wiarygodnych wskazówkach, które pokoje zawierały. Badanie dotyczy osobowości; władzy i pozycji nie mierzy.

Z tego wynika korzyść przede wszystkim dla tego, kto w gabinecie pracuje. Gospodarz nie musi przy każdej wizycie tłumaczyć się ze swojego gustu ani ze swojej staranności: zrobił to raz, wybierając, i pokój powtarza to każdemu gościowi, który następnego dnia przeczyta go podobnie jak poprzedni. Warto więc, żeby to, co pokój mówi, było prawdą i żeby było dobrze powiedziane. Stanisław August postanowił, że w najważniejszym przedpokoju jego apartamentu zawisną widoki Warszawy pędzla weneckiego malarza. Czytam to jako wybór tego samego rodzaju.

Pokój, który mówi o właścicielu, ma nazwę z XV wieku

W XV wieku w wielu domach i pałacach wydzielano pomieszczenie do nauki i rozmyślań, które nazwano po włosku studiolo. Esej o studiolo, opublikowany w materiałach o renesansie przygotowanych we współpracy z National Gallery of Art w Waszyngtonie, tłumaczy, że posiadanie takiego pokoju było deklaracją: właściciel ogłaszał, że należy do ludzi wiedzy i ogłady. Jedno z takich studiolo, wykonane dla Federica da Montefeltro do pałacu w Gubbio około lat 1478–1482, według projektu Francesca di Giorgia Martiniego i w warsztacie Giuliana da Maiano, znajduje się dziś w Metropolitan Museum w Nowym Jorku, które nabyło je w 1939 roku. Zrobiono je z orzecha, buku, palisandru, dębu i drewna drzew owocowych. Inne studiolo Federica pozostało w Pałacu Książęcym w Urbino, w regionie, w którym pracujemy.

Opis zamku mówi o prywatnych pokojach Stanisława Augusta coś bardzo podobnego, trzy stulecia później: tam król przyjmował na nieformalnych audiencjach i tam przede wszystkim pracował. W latach 1771–1782 urządzał w Pokoju Żółtym słynne obiady czwartkowe, na które zapraszał poetów, pisarzy i uczonych, a pośrodku pokoju stoi dziś stół nakryty dla gości. Pokój pracy, który mówi, kim jest ten, kto w nim pracuje, jest pomysłem na tyle starym, że dawno dostał własne imię. Biurko, które w nim stoi, musi udźwignąć obie role naraz.

Biurko do gabinetu wybiera się z krzesła gościa

Nie produkujemy biurek. Wybieramy je u producentów, których znamy, i towarzyszymy im aż do gabinetu osoby, która będzie przy nich pracować, we Włoszech i poza nimi. Z tego miejsca radzę jedno, zanim ktoś zacznie porównywać wymiary blatów, przeglądając biurka gabinetowe: usiąść po stronie gościa. Stamtąd widać to, co zobaczy każdy, kto przyjdzie z umową albo z prośbą: front i krawędź blatu oraz rysunek drewna w świetle z okna. Po stronie gospodarza sprawdza się wygodę i porządek codziennej pracy; po stronie gościa sprawdza się, co pokój o gospodarzu opowiada. Przy jednym blacie dzieją się obie rzeczy, więc obie strony trzeba obejrzeć, zanim się podpisze zamówienie.

Stanisław August miał rysunek swojego gabinetu, a gabinet powstał dopiero z odbudową zamku. Proponuję zacząć w tej samej kolejności i skończyć szybciej: najpierw zapisać, co gabinet ma powiedzieć gościowi, a dopiero potem wybrać biurko, które to powie.

Krótkie odpowiedzi

Skąd Polska sprowadza meble biurowe?
W 2023 roku, według UN Comtrade, prawie 69 procent metalowych mebli biurowych sprowadzonych do Polski pochodziło z Chin; w drewnianych pierwsza była Szwecja. Włochy dostarczyły 4,4 procent drewnianych i 3,0 procent metalowych. Udziały wyliczył autor.

Kto jest największym dostawcą drewnianych mebli biurowych do Niemiec?
Polska. Według niemieckich danych celnych w UN Comtrade w 2023 roku przypadło na nią 72,3 z 234,4 miliona dolarów niemieckiego importu, czyli 30,8 procent (udział wyliczony przez autora).

O jakie biurka pytają przez lamercanti.pl?
Z 83 zapytań z formularzy tej strony, które weszły do analizy od 2017 roku, 31,3 procent dotyczyło biurek, a 12,0 procent biurek gabinetowych. Wśród pytań o biurko biurko gabinetowe stanowi więc 38 procent. To mała próba.

Czym było studiolo?
Pokojem do nauki i rozmyślań, który w XV wieku wydzielano w wielu domach i pałacach; jego posiadanie oznaczało deklarację wiedzy i ogłady. Studiolo Federica da Montefeltro z Gubbio jest od 1939 roku w Metropolitan Museum w Nowym Jorku, inne znajduje się w Urbino.

Czy gabinet Stanisława Augusta można zobaczyć?
Tak, w Apartamencie Królewskim Zamku Królewskiego w Warszawie. Garderobę i gabinet króla odtworzono według oryginalnego, niezrealizowanego projektu tych wnętrz z 1792 roku.

‹ Wszystkie artykuły